Są także akcje pojedyńczych osób, takie jak plakat, moim zdaniem najbardziej przemawiający do młodzieży, autorstwa Roberta Florczak i Jacek Staniszewskiego, zatytułowany "Nie rydzykuj Głosuj Urna twoja mać":

Czy też rysunek Jacka Fedorowicza, zatytułowany "Uważaj! Mały brat patrzy!":

Oczywiście dwa ostatnie rysunki, jak i smsowa akcja "Uratuj kraj, schowaj babci dowód", są akcjami które mają zachęcić do głosowania osoby, którym nie podoba się styl obecnej władzy, a które są przekonane że ich głos nie jest wstanie zmienić obecnej sytuacji, lecz bardzo dziwi fakt, że PIS zaczął atakować te akcje, twierdząc że są tworem dalej niezindentyfikowanego "układu", którym przez dwa lata nas straszył, zamiast pochwalić za przejaw oddolnych inicjatyw obywatelskich, pomimo strachu utraty władzy. Istotnie PIS ma się czego bać, gdyż w większości jego elektorat jest zdyscyplinowany, o czym przekonaliśmy się dwa lata temu, zaś obecnie wraz ze wzrostem frekwencji 21 października, która może się dzięki właśnie tym akcjom być rekordowy po 1989 roku, może się okazać, że bardziej od "układów", ludzie w Polsce bardziej obawiają się dzielenia narodu i paranoicznemu wyszukiwaniu wrogów, które to zabiegi może mają przykryć właśnie niekompetencje, co jest zabiegiem powszechnie stosowanym przez partie typowo populistyczne?
Nie będę ujawniał, na kogo oddam głos, lecz z tych powodów, z pewnością nie będzie to PIS, ale z pewnością w niedzielę wybiorę się na wybory. I Ty nie zmarnuj swego głosu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz